Wielebny Bolo pisze: ↑sob mar 28, 2020
Taki mam plan. Po sprawdzeniu w trasie, poprawki na jesień, tak aby nie czekać do maja :-)))) na przyjęcie zlecenia. Nawet chętnie do Inotylkowrocławia się bujne do ciebie.
Jak już zaopatrzę się w sprzęt, to będziemy działać. Na pierwszy ogień mój zadkotrzymacz, żeby przypomnieć sobie stare nawyki, chociaż z tym, jak z jazdą na moto, wsiadam i jadę

. Jak widzę, bez problemu dostanie się pianki T35 czy nawet T40, co kiedyś było problemem, skaj gładka, antypoślizgowa, ryflowana, dziurkowana itd. Wszystko w zasięgu, tylko działać. Trzeba odwinąć fajne siedziska, bo są chęci i możliwości. Jak będzie okazja się spotkać, to super

. Na miejscu możemy zdemolować starą kanapę, wkleić nowe wypełnienie i wymodelować wg. zaleceń właściciela. Obszycie to już więcej zabawy, tu lubię samotną walkę, gotowe wyślę za dzień lub dwa. Na początek muszę się wydostać z kraju, bo już czwarty tydzień na viruso urlopie, po powrocie jeszcze tylko dwa tygodnie kwarantanny i można zacząć zarabiać na chleb
