Sorki Panowie te służbowe wycieczki mnie wykończą, normalnie nie ma kiedy życzeń złożyć:
Tomek spóźnione, Jacek - bardziej spóźnione...
Panowie, zdrowia, niepsujących motocykli, żon wyrozumiałych, darmowej wachy, czasu na spełnianie marzeń. Niech Wielki Vulcan prowadzi Was po drogach i bezdrożach tych pod kołami i tych życiowych.
Wasze zdrowie

"Wsiądźcie na motocykle i jedźcie tak długo, aż zrozumiecie o co w tym wszystkim chodzi" - Gang Dzikich Wieprzy