Post
autor: Badger » pt gru 28, 2012
kupiłem sobie z miesiąc temu - fajne ale krótkie. przeczytałem w jeden wieczór.
Lubię takie fantazyjki.
Co ciekawe, Autor wykazał się nawet szczątkową wiedzą na temat klubów motocyklowych i widać, ze nie opiera się wyłącznie na obiegowych teoriach.
Garciu, pornografia zawsze wciąga

pie.....lę, nie myję
Jazda motocyklem to przeżycie religijne, im szybciej tym bliżej Boga
Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam zawsze wrażenie, że się pomyliłem.