jest taki dowcip,
na dworcu w Poznaniu gość pyta "tubylca":
- panie, jak dojść do filharmonii?
- cwiczyć panie, ćwiczyć...odpowiada pytany
Taaa, wiem, że stary i z wielką brodą, ale popatrzcie do czego można dojść: http://www.wimp.com/peopleawesome/
pozdrawiam
...spróbujmy byc szczesliwi, chocby po to, by swiecic innym przykladem...