Strona 1 z 1
Oddanie krwi- motoserce.
: pn mar 11, 2013
autor: Mars
Cześć,
jutro jadę oddać krew. Już się modlę o tę głupią hemoglobinę

- ostatnio za każdym razem to samo- "za niska- pobieramy jeszcze raz", albo "za niska, ale może lekarz pana dopuści"

. Teraz przez kilka tygodni piłem "soczek" z żelazem i witaminą C w tabletach- liczę, że pomogło

. Zobaczymy jutro- trzymam kciuki! Czy kawa "wypłukuje" żelazo z krwi? Piję ją tylko raz na początku nocki i... dzisiaj jadę właśnie na nockę. Nie pić?
Ale ja o czym innym

.
Gdyby się okazało, że mogę oddać, to mogę "wrzucić" tę donację na akcję motoserce, czy są wyznaczone tylko jakieś specjalne dni? Zna ktoś temat?
: pn mar 11, 2013
autor: Badger
ogólnie na hasło motoserce to na razie tylko Warszawa - ale próbuj, powołując się własnie na stolicę
: pn mar 11, 2013
autor: Mars
Osiem tygodni temu powiedziano mi, że na tę akcję będzie jakaś specjalna data i miejsce ( w moim przypadku Grudziądz ). Liczyłem, że jednak można oddać krew w innym terminie...
No cóż- w taki razie może jest ktoś potrzebujący, dla którego potrzebna jest krew? Imiennie.
: pn mar 11, 2013
autor: Badger
data jest: 20 kwietnia w całej Polsce.
: pn mar 11, 2013
autor: Andy
Myślałem, że mam déjà vu, ale nie...
http://www.vulcaneria.pl/viewtopic.php?t=4845
Ale z tego co widzę, to się zmieniło...

: wt mar 12, 2013
autor: Mars
Hemoglobinka 13,6- mizeria, ale minimum jest

. Oddałem bez wskazania beneficjenta. Grunt, że kolejne 450 ml popłynęło w tym roku.
: wt mar 12, 2013
autor: Andy
: wt mar 12, 2013
autor: Mars
Andy- ty wiesz ile mnie nerwów kosztuje to głupie czekanie na wynik hemoglobiny? Masakra jakaś. Dzisiaj minęło równo 8 tygodni od ostatniego oddania i przez ten czas piłem "soczek" z żelazem i witaminą C- jakoś dało radę, ale liczyłem na więcej...
P.S.
Idę uzupełnić elektrolity

- jakieś piwko się chłodzi

. W końcu od jutra 3 tygodnie urlopu

.
: wt mar 12, 2013
autor: Andy
Odpoczywaj, niewątpliwie zasłużyłeś..
