Strona 1 z 1

problem z piłą spalinową

: śr kwie 02, 2014
autor: Badger
niestety mój chiński wynalazek padł. W serwisie powiedzieli, że się nie podejmą naprawy po jej koszt przekroczy wartość urządzenia. Powód: zatarty silnik.

kupiłem kompletny zestaw: cylinder, tłok, pierścienie, łożysko, zabezpieczenia i uszczelki. Rozebrałem silnik piły, wszystko ładnie poskładałem pamiętając o tym jak było w oryginale. Nasmarowałem co trzeba. Ba, zatankowałem nawet. I..... nie odpaliła :(
Iskra jest, jakby paliwo niedochodziło.

Odkręciłem gaźnik (ha, poważne słowo), wyczyściłem, wysuszyłem, złożyłem. I ..... odpaliła. Na 30, qfa, sekund. Potem zgasła i już mogłem szarpać do usranej ....

Przejrzałem elektrykę, naprawiłem włącznik, jeszcze raz porządnie wyczyściłem gaźnik. Psiknąłem paliwem w gardziel gaźnik. I ..... dupa :( Zalana świeca. Nie miałem na wymianę, więc wyczyściłem tą co miałem. Wysuszyłem, wypaliłem, wkręciłem. I ..... Odpaliła na 30 sekund.

Jeszcze raz kontrola. Iskra jest?? Jest. Paliwo jest?? Jest. I dochodzi do cylindra, bo aż nim prycha przez wydech. Szarpanie. Nic. Psiknąłem w gardziel. Odpaliła na 30 sekund. I potem bez reakcji. Jeszcze raz wyczyściłem świecę, psiknąłem w gardziel. I znów to samo. 30 sekund pracy i cisza.

Po 5 godzinach się poddałem. Pewnie bym wyrzucił szmelc do kosza, ale to sprzęt teścia. Wziąłem "sprawną" i MUSZĘ oddać działającą.

Ma ktoś pomysł co może być nie tak??

Jeszcze jutro wymienię świecę, ale wątpię, zeby to by jej wina (pewnie by nie odpaliła po psikaniu w gardziel).

Wszystkie mięśnie mnie bolą :(

: śr kwie 02, 2014
autor: Lacik
moze gdzies jest czasówka na 30 sekund :mrgreen: :mrgreen:
nie mam pojecia :(

: śr kwie 02, 2014
autor: Andy
Zbiornik paliwa się nie odpowietrza ?

:ok:

: śr kwie 02, 2014
autor: Badger
Andy pisze:Zbiornik paliwa się nie odpowietrza ?

:ok:

Andy, słucham dalej.

Jest jeden wężyk od gaźnika, który biegnie do komory korbowodu (??? nie wiem, na pewno pod cylinder). Za bardzo nie można w niego dmuchnąć. A i w króciec gaźnika od tego wężyka nie można. Cholernie mnie intryguje co to za ustrojstwo.

mówię o tym króćcu na górze:

Obrazek

: śr kwie 02, 2014
autor: Legion
Tu jest jakiś topic dotyczący problemu z opalaniem piły Stihl. Może to cię naprowadzi na rozwiązanie.

http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewto ... 19#8653419

Jest więcej tematów związanych z problemami z różnymi piłami na tym forum. Wszystko chyba sprowadza się do kwestii regulacji gaźnika:

http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewto ... 79#7409679
http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewto ... 22#6869722
http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewto ... 09#8396809
http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewto ... 47#7891847

: czw kwie 03, 2014
autor: Andy
Próba odpalenia bez korka wlewu paliwa będzie skutecznym sprawdzianem ?

:ok:

: czw kwie 03, 2014
autor: Kristof_if
To masz ten Turecki stihl
Musisz rozebrać gaźnik żeby dostać się do uszczelki która działa jak zaworki do zasysania paliwa ze zbiornika i sprawdź membrankę z drugiej strony gaźnika.
A ten wężyk który biegnie do Kartera to powoduję wibrację membranki do zasysania ze zbiornika.Jak co to pisz

: czw kwie 03, 2014
autor: Radio
Membrana na 100% do wymiany, o ile założyłeś starą.

: czw kwie 03, 2014
autor: Badger
Radio pisze:Membrana na 100% do wymiany, o ile założyłeś starą.
gaźnika nie rozbierałem na czesci. Tak więc żadnej membrany nie wymieniałem.

Dziś mi jeszcze przyszła do głowy jakaś nieszczelność między gaźnikiem a cylindrem.
Nic, będę musiał rozebrać jeszcze raz i na spokojnie złożyć.
Kristof_if pisze: Musisz rozebrać gaźnik żeby dostać się do uszczelki która działa jak zaworki do zasysania paliwa ze zbiornika i sprawdź membrankę z drugiej strony gaźnika.
ta uszczelka, o której mówisz, jest na górze czy na dole gaźnika??

: pt kwie 04, 2014
autor: Kristof_if
Jak się nie mylę to z jednej strony gaźnika jest pokrywa na cztery krzyżaki tam jest membrana a z drugiej strony jeden duży krzyżak tam jest uszczelka która działa jak zaworki
porozkręcaj wydmuchaj wymień co trzeba i będzie ok

: pt kwie 04, 2014
autor: Badger
dzisiaj jeszcze raz wszystko rozebrałem, wyczyściłem, co ma być szczelne uszczelniłem, co ma być drożne udrożniłem. I dupa. Nie działa. zalewam w gardziel odpala na kilka sekund i gaśnie. Nie zasysa paliwa i kropka.

Poddałem się. Piła spalinowa idzie w kąt. Wracam do elektrycznej.