Wszyscy się już chyba wypowiedzieli to jeszcze ja cosik dopiszę.
Panowie i Panie też dupa wiadomo rzecz delikatna no przynajmniej u większości . Mustang oczywiście odlotowy a jego cena jeszcze bardziej odlotowa żeby nie powiedzieć absurdalna.
Jeździmy z żoną dużo jak na polskie warunki przystało bywa i 500 i było i tysiąc przelotu w jeden dzień a spostrzeżenie moje nasze jest takie : po 100km robimy 10 minut pauzy jakaś kawka jakiś papierosek oczywiście bez nikotyny

siku i heja dolegliwości mijają jak ręką odjął.
Wiem że tu na forum siedzą sami twardziele dla których wypad na Ginesa nie jest problemem i dobrze bo kupujemy moto by jeździć i spełniać swoje marzenia ale jeździć trza z głową. Postój odpoczynek nawet kilka razy na trasie nikomu nie zaszkodził i nie zaszkodzi. A wtedy i na drewnianej desce się da radę.
A wracając do klu 900ceta to super wybór bezawaryjne wygodne i stylowe wozidło naszych zacnych 4 liter Polecam Serdecznie tylko z pewnych rąk.

Gratuluję odważnych i ambitnych planów oraz życzę znalezienia zacnego sprzętu którym mam nadzieję się kolego pochwalisz przed naszym skromnym gronem