
Proszę o pomoc gdyż na weekend obiecałem mojemu młodemu narybkowi płci żeńskiej jazdy motorkiem i chciałbym słowa dotrzymać

cześć ! - też to przechodziłem - pozostałość łatwo się wykręca ostrym śrubokrętem lekko pobijając lub wykrętakiem. Chciałem kupić w serwisie ale krzyknęli 56 zeta za oryginał - dorobiłem sobie w warsztacie z chromówki, można kupić zwykłą i też będzie bo to typowy gwint - pamiętaj o założenu gumowej podkładki płaskiej lub oringu - zależy od przylgni jaką będziesz miał - koszt oceniam na 5 zeta !Piotr_Classic pisze:No i mam pierwszą skuchę po odbiorze z warsztatu. Się chyba chłopak za mocno przyłożył do przykręcania korka spustowego w chłodnicy i ukręcił łepek od plastikowej śruby. Reszta gwintu została w obudowie chłodnicy - o ile sobie dobrze przypominam to też plastikowej:( Czy ma ktoś pomysł jak taką resztkę śruby wykręcić? i gdzie się zaopatrzyć w śrubę spustową? gdyby ten warsztat nie był na drugim końcu Warszawy to bym im po prostu podstawił moto i naprawiajcie a tak jestem z deka uziemiony
Proszę o pomoc gdyż na weekend obiecałem mojemu młodemu narybkowi płci żeńskiej jazdy motorkiem i chciałbym słowa dotrzymać