Akumulator
-
- Posty: 123
- Rejestracja: czw maja 06, 2010
- Miejscowość: Białystok
- Motocykl: Kawasaki VN 750
- VROC: 33614
Akumulator
Hejo
Chlopaki podpowiedzcie mi w sprawie akumulatora.
W tamtym roku latem kupilem nowy akumulator do mojego sprzecika vn750, aktualnie motocykl stoi w nie ogrzewanym garazyku ale temperatura rzadko spada tam do - 5 przy siarczystych mrozach.
Akumulator caly czas siedzi w motocyklu, laduje go dwa razy w miesiacu.
Wczoraj chialem go odpalic, oczywiscie naladowalem akumulator pare razy zakrecil i akuu padlo, naladowalem ponownie i znowu akuu padlo, bardzo malo kreci szybko sie rozladowuje, na moj chlopski rozum powinien wiecej razy zakrecic z werwa niz mniej wiecej 10 razy i stop??
Dobrze mysle czy nie..uwazacie ze akuu pada??
Chlopaki podpowiedzcie mi w sprawie akumulatora.
W tamtym roku latem kupilem nowy akumulator do mojego sprzecika vn750, aktualnie motocykl stoi w nie ogrzewanym garazyku ale temperatura rzadko spada tam do - 5 przy siarczystych mrozach.
Akumulator caly czas siedzi w motocyklu, laduje go dwa razy w miesiacu.
Wczoraj chialem go odpalic, oczywiscie naladowalem akumulator pare razy zakrecil i akuu padlo, naladowalem ponownie i znowu akuu padlo, bardzo malo kreci szybko sie rozladowuje, na moj chlopski rozum powinien wiecej razy zakrecic z werwa niz mniej wiecej 10 razy i stop??
Dobrze mysle czy nie..uwazacie ze akuu pada??
mlody1972
- Abrams
- Posty: 6172
- Rejestracja: pn kwie 12, 2010
- Miejscowość: Warszawa
- Motocykl: VN2000 Limited '05
- VROC: 29561
Re: Akumulator
mlody1972 pisze:Hejo
Chlopaki podpowiedzcie mi w sprawie akumulatora.
W tamtym roku latem kupilem nowy akumulator do mojego sprzecika vn750, aktualnie motocykl stoi w nie ogrzewanym garazyku ale temperatura rzadko spada tam do - 5 przy siarczystych mrozach.
Akumulator caly czas siedzi w motocyklu, laduje go dwa razy w miesiacu.
Wczoraj chialem go odpalic, oczywiscie naladowalem akumulator pare razy zakrecil i akuu padlo, naladowalem ponownie i znowu akuu padlo, bardzo malo kreci szybko sie rozladowuje, na moj chlopski rozum powinien wiecej razy zakrecic z werwa niz mniej wiecej 10 razy i stop??
Dobrze mysle czy nie..uwazacie ze akuu pada??
Weź to aku do ciepłego mieszkania niech się ogrzeje, podładuj i ciepłe zatargaj do moto powinno pomóc.
A jak nie pomoże to może trzeba innego błędu poszukać.
- Abrams
- Posty: 6172
- Rejestracja: pn kwie 12, 2010
- Miejscowość: Warszawa
- Motocykl: VN2000 Limited '05
- VROC: 29561
Jak zostawiasz aku w motorze i na drugi dzień siada to albo masz jakieś zwarcie w instalacji , albo aku do banimlody1972 pisze:Dzieki Abrams sprawdze..
A aku jest zalane do pelna..sprawdzalem:)) Laduje specjalnie pzreznaczonym do motocyklowych akumulatorow prostownikiem.
Ahh jeszcze jedna uwaga, jak juz odpale to potem odpala bez problemu:)), ale na drugi dzien znowu to samo:)
-
- Posty: 123
- Rejestracja: czw maja 06, 2010
- Miejscowość: Białystok
- Motocykl: Kawasaki VN 750
- VROC: 33614
hm...wezme do domu ..sprawdze...a jak nie to i tak przed sezonem musze stawiac do mechaniora..spzregło trzeba robic, zsynchronizowac gaźniki, moze razem przewinac alternator jak juz bedzie silnik wyjety:):)
Poki co dzieki za podpowiedzi:))
Jeszcze zrobie jedna rzecz...jak wyjme aku..to na drugi dzien wloze i jedna klemre nie podlacze...zajde na drugi dzien i wtedy podepne i jak odpali to znaczy ze jakies zwarcie:((
Pozzdrawiam:))
Poki co dzieki za podpowiedzi:))
Jeszcze zrobie jedna rzecz...jak wyjme aku..to na drugi dzien wloze i jedna klemre nie podlacze...zajde na drugi dzien i wtedy podepne i jak odpali to znaczy ze jakies zwarcie:((
Pozzdrawiam:))
mlody1972
- Ronin
- Posty: 564
- Rejestracja: czw lut 03, 2011
- Miejscowość: Wysokie Mazowieckie
- Motocykl: vulcan 1600 nomad
- VROC: 0
Warto sprawdzić czy to akumulator żelowy czy też kwasowy
jeśli kwasowy to rada abramsa się przyda i można tak zrobić ,jeśli natomiast jest to
żel należy naładować go limiterem napięcia .
jeśli kwasowy to rada abramsa się przyda i można tak zrobić ,jeśli natomiast jest to
żel należy naładować go limiterem napięcia .
Nikt nie steruje własnym życiem. Najlepsze, co można zrobić, to pozwolić sobą kierować tym, którzy są dobrzy, którzy cię kochają
– Orson Scott Card
– Orson Scott Card
-
- Posty: 123
- Rejestracja: czw maja 06, 2010
- Miejscowość: Białystok
- Motocykl: Kawasaki VN 750
- VROC: 33614
Eden ale cos zle zrozumiales z Tym odpalaniem..ja nie napisalem ze 10 razy odpalam co dwa tygodnie Tylko laduje co dwa tygodnie akumulator.
A odpalic próbowałem wczoraj...i nie dalem rady i razem w sumie w krotkich odstepach krecenia silnika...padl mi po 10 krotnej probie akumulator.
A jak juz odpalilem to pracowal 30 minut .
Pozdrawiam:)
A odpalic próbowałem wczoraj...i nie dalem rady i razem w sumie w krotkich odstepach krecenia silnika...padl mi po 10 krotnej probie akumulator.
A jak juz odpalilem to pracowal 30 minut .
Pozdrawiam:)
Ostatnio zmieniony wt mar 01, 2011 przez mlody1972, łącznie zmieniany 1 raz.
mlody1972
- Abrams
- Posty: 6172
- Rejestracja: pn kwie 12, 2010
- Miejscowość: Warszawa
- Motocykl: VN2000 Limited '05
- VROC: 29561
Ciut za mało niestetyLacik pisze:Panowie troche sie podepne chamsko do tematu ale powiedzcie mi jedna rzecz... . Dzisiaj sprawdzalem napiecie i na chodzie ma 13 V, jak dodaje gazu nic sie nie rusza. Czy to nie jest za malo? gdzies czytalem ze ma byc 14.4? czasem zdarza mi sie problem z zapalaniem :/
- Piotr_Classic
- Posty: 2566
- Rejestracja: pn cze 21, 2010
- Miejscowość: Madryt
- Motocykl: HD Street Glide
- VROC: 32438
Ten post rozwiał moje wszelkie wątpliwości co do tego tematu.... polecamAbrams pisze:Ciut za mało niestetyLacik pisze:Panowie troche sie podepne chamsko do tematu ale powiedzcie mi jedna rzecz... . Dzisiaj sprawdzalem napiecie i na chodzie ma 13 V, jak dodaje gazu nic sie nie rusza. Czy to nie jest za malo? gdzies czytalem ze ma byc 14.4? czasem zdarza mi sie problem z zapalaniem :/
http://vulcaneria.pl/viewtopic.php?t=686
- mrblack
- Posty: 99
- Rejestracja: wt lip 13, 2010
- Miejscowość: Mazuria
- Motocykl: AWO Simson ver. Military
- VROC: 0
Siemako.
Tak nawiasem mówiąc bez sensu jest przepalanie zimą motocykla szczególnie w zimnym garażu.
Ja tak kiedyś robiłem i trzeba było później zawsze wymieniac swiece i akumulatorek
.
Też mam nieogrzewany garażyk i na koniec sezonu wtrysk oliwy w cylinderki, przekręcam parę razy korbą akumulatorek do domu i czekamy wiosenki. No i można paliwko zrzucić bo woda może sie pojawić w gazolinie.
A na jak już sie ociepli to sam miodek cała procedura uruchamiania
!!!! Kumacie: ciepło napierdziela w grzbiet a ty tańczysz wokół motka aby odbuchał.... Super
No chyba, że macie motorki na pełnym wtrysku i w ciepłym garażu to inna bajka
Tak nawiasem mówiąc bez sensu jest przepalanie zimą motocykla szczególnie w zimnym garażu.
Ja tak kiedyś robiłem i trzeba było później zawsze wymieniac swiece i akumulatorek
Też mam nieogrzewany garażyk i na koniec sezonu wtrysk oliwy w cylinderki, przekręcam parę razy korbą akumulatorek do domu i czekamy wiosenki. No i można paliwko zrzucić bo woda może sie pojawić w gazolinie.
A na jak już sie ociepli to sam miodek cała procedura uruchamiania


No chyba, że macie motorki na pełnym wtrysku i w ciepłym garażu to inna bajka

Kto jest online
Jest 2 użytkowników online :: 0 zarejestrowanych, 0 ukrytych i 2 gości
Najwięcej użytkowników (637) było online pt lis 22, 2024
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości
Najwięcej użytkowników (637) było online pt lis 22, 2024
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości
Dzisiaj urodziny obchodzą
- Adamspa (50)
- Japa (51)
- Kikłacz (41)
- Tom003 (54)
- blackrose (40)
- gilroy (35)
- grzegorz 67 (58)
- marecki1981i (44)
- sebenty (46)