Strona 1 z 1

VN 750 ssanie

: wt maja 24, 2011
autor: Lacik
CZesc,.
Panowie mam mały problem. Mianowicie, po zlożeniu sprzeta odpalilem motocykl ale nie dziala mi ssanie. Linka jest dobrze podlaczona i dziala na gazniku ( wyciaga taki walek, nie wiem jak to nazwac) ale przy maxymalnym ssaniu obroty mam na 1tysiac, jak zmniejsze ssanie to zmniejsza sie obroty i motocykl gasnie. Co moze byc tego przyczyna? Przed cala akcja, max obroty byly powyzej 3 tysiecy. Z gaznikiem nic nie robilem oprocz wyjecia go.
Ktos ma jakis pomysl?

: wt maja 24, 2011
autor: Piotr_Classic
Lacik, ssanie to nic innego jak "wymuszenie" na gaźnikach dodatkowej porcji samego paliwa. W naszych gaźnikach jest to czynność mechaniczna, Jesteś pewny że prawidłowo podłączyłeś linkę do dźwigni i do gaźników?

: wt maja 24, 2011
autor: Lacik
no tak jestem pewny, bo tak jak pisalem, gdy wymusze ssanie to linka podnosi do gory taki walek. i jak zmniejszam ssanie to obroty tez spadaja, tylko ze sa za niskie obroty.
No chyba ze cos sie posprzestawialo ze sruba od regulacji obrotow ( tak teraz pomyslalem)

: wt maja 24, 2011
autor: Piotr_Classic
Kurcze, nie bardzo widzę bezpośredniej zależności pomiędzy cięgnem ssania a regulacją wolnych obrotów....... może spróbuj podregulować wolne obroty zgodnie z serwisówką tak aby utrzymał obroty i sprawdź wtedy czy działa ssania jako takie. Nie wiem czy nie będzie Cię czekała synchronizacja gaźników? czy ładnie Ci się wkręca w obroty i równie płynnie z nich schodzi?

: wt maja 24, 2011
autor: Lacik
Wlasnie Piotrze ladnie sie wkreca i ladnie schodzi, sprawdzalem to.
Sproboje zakombinowac z regulacja wolnch obrotow.
Cz ktos ma jeszcze jakis pomysl? :)

: wt maja 24, 2011
autor: Abrams
A wy w 750 nie macie linki do podkręcania wolnych obrotów??

: wt maja 24, 2011
autor: Lacik
sruba jest

: wt maja 24, 2011
autor: Abrams
Może tym podkręć tylko wolne obroty, to najmniejsza ingerencja.
Chyba że łapie jakieś lewe powietrze z boku gaźnika.
Albo źle zapięta linka

: wt maja 24, 2011
autor: Lacik
Abrams pisze:Może tym podkręć tylko wolne obroty, to najmniejsza ingerencja.
Chyba że łapie jakieś lewe powietrze z boku gaźnika.
Albo źle zapięta linka
lewe powietrze powinienem raczej slyszec?

: śr maja 25, 2011
autor: Piotr_Classic
Lacik pisze:
Abrams pisze:Może tym podkręć tylko wolne obroty, to najmniejsza ingerencja.
Chyba że łapie jakieś lewe powietrze z boku gaźnika.
Albo źle zapięta linka
lewe powietrze powinienem raczej slyszec?
no niekoniecznie

: śr maja 25, 2011
autor: Lacik
zrobione :P
przyczyna bylo brak iskry na tylnim cylindrze. Teraz rwie az milo :D :ok:
Dzieki za kombinowanie ze mna :soczek:

: ndz mar 10, 2013
autor: Ramms
Się podłączę: problem podobny jak u Lacika; na max ssaniu ciężko pali, jak już odpali to kuleje (nierówna praca), nie wkręca się na obroty na ssaniu (ok. 1500 na max ssaniu i bardzo powoli się rozkręca do tego), po rozgrzaniu i zamknięciu ssania nadal nierówno pracuje. Problem nastąpił nagle i bez ostrzeżenia. Wymiana świec nic nie dała. Czy rozsynchronizowanie ( :D ) gaźników daje tak nagły efekt? Bo czytałem, że to może być to. Nie sprawdzałem, czy jest iskra, jeszcze.

: ndz mar 10, 2013
autor: Radio
Stawiam na gaźniki, czyli czyszczenie i synchro.

: ndz mar 10, 2013
autor: Rudy
Sprawdź iskrę an świecach - to na pewno.

Jeżeli odpalałeś go teraz po przerwie zimowej to problemem może być tez po prostu paliwo. Jakieś syfy z paliwa, które osiadły na dnie zbiornika i je zasysa, albo osadziły się w gaźniku.

: ndz mar 10, 2013
autor: Zeus
Podobnie miałem w swoim Vn-15. Winne były gaźniki, czyszczenie i synchronizacja wyleczyły problem

: ndz mar 24, 2013
autor: Ramms
Synchro zrobione + czyszczenie (oleje i płyny również), piknie pali :antlers: , ale gość co mi to robił mówi abym zmienił banzyne, bo niby stara i aku, bo niby niebezpiecznie spada napięcie podczas rozruchu.

: ndz mar 24, 2013
autor: Radio
Ramms pisze:Synchro zrobione + czyszczenie (oleje i płyny również), piknie pali :antlers: , ale gość co mi to robił mówi abym zmienił banzyne, bo niby stara i aku, bo niby niebezpiecznie spada napięcie podczas rozruchu.
Jak cza, to cza :p ja bym się nie zastanawiał i zrobił to bo wydatek nie taki wielki a później bez niespodzianek można jeździć cały sezon i jeden dzień dłużej :)