Ja zanim całkowicie odpalę silnik, kręcę kilka razy, (kręcę, załapię, gaszę - tak ok 2-3 razy) robię tak nie tylko przy motocyklu ale samochodach, wózkach widłowych, ciągnikach itd, nigdy nie było problemów, wiec metoda sprawdzona,Góral pisze: na chwilę odpalasz żeby wypełnić układ, gasisz, czekasz parę minut na spłynięcie
