Od ok 15 lat na jednośladzie. Zawsze z zacięciem do sportowej turystyki. Jakoś kilka miesięcy temu dosiadłem motocykla z dwucylindrowym silnikiem i w wolnym wydechem i już następnego dnia moje CB 600 S było wystawione do sprzedaży. Po wielu trudach udało się. Dziś jestem szczęśliwym posiadaczem : vn - 15 z 1994 roku

Jedno jest pewne sąsiedzi przestali odpowiadać mi "dzieńdobry" Ciekawe dlaczego ... hihi
Zona mówi że to chyba dlatego że wstają razem ze mną do pracy .... Bo nie mają wyjścia.
Mimo że ja przesiadłem się na Vulcana a żona pozostała wierna Hondzie w wersji CB to dalej razem zawsze i wszędzie ... Wspólnie Pozdrawiamy

PS. Filcaki nie są na sprzedaż

