Witam szanownych kolegów jeżdżących Vulcanami

Po wcześniejszym użytkowaniu (mniej lub bardziej przyjemnym) K-750, Suzuki Savage'a, Hondy VF750C, Intrudera VS1400, Triumpha Rocketa III i Suzuki Hayabusy stałem się w końcu szczęśliwym posiadaczem czarnego VN 2000 z 2005 roku. Gdy czas pozwoli popiszę na forum coś więcej na temat wrażeń z jazdy VN 2000 na tle moich poprzednich motocykli. Od dwóch tygodni gdy tylko obowiązki zawodowe i niezawodowe pozwalają testuję moją lokomotywę i mogę stwierdzić, że motocykl spełnił moje oczekiwania i jest dokładnie taki jak sobie go wyobrażałem.
Tak więc witam jeszcze raz i do zobaczenia na drodze i na forum

No replacement for displacement
Pozdrawiam Cię Iron75
"One who stands tall never stands alone"
"These bones may be broken, but the spirit can't die"