Jest to moj pierwszy motocykl od ponad dwudziestu lat, więc jak w większości takich przypadków zapadła decyzja, że musi to być atrakcyjny wizualnie czoperek

Kiedyś...kiedyś ujeżdzałem komarka, wski, shlke, junaka. teraz po latach (przy 40-tce

Trochę czasu zajęło uspokajanie mojej pięknej małżonki i uzyskanie jej akceptacji zakupu, potem przegląd rynku pod kątem zasobów finansowych i w końcu wytypowałem czego chcę: Vulcan albo Drag Star, przy czym ze wskazaniem na tego pierwszego.
Teraz motór już czeka, a ja w najbliższym czasie bedę rozglądał się za jakimiś ciuchami i kaskiem. Na pewno podzielę się wrażeniami z pierwszych jazd

Tymczasem moje stare, polskie sprzęty stoją w garażu i powoli..powoli...bardzo powoli zaczynają odzyskiwać oryginalny stan.
Pozdrawiam
Grzegorz.