Witam wszystkich miłośników jednośladów z kucykami mechanicznymi. Mam na imię Mariusz i pochodzę z Dolnego Śląska. Obecnie od trzech wiosen ujeżdżam VN 750 po modyfikacjach. W tym tygodniu składam silnik i mam nadzieję po drobnych korektach malarskich wyruszyć w I dekadzie maja na bezdroża.
Do zobaczenia na bezdrożach
Pozdrawiam
Życie nie powinno być podróżą do grobu, której celem jest dowiezienie atrakcyjnych i dobrze zachowanych zwłok. Człowiek do kresu życia powinien się dotoczyć narąbany w trzy dupy, krzycząc: "ALE TO BYŁA JAZDA!"