Strona 1 z 1

EN 500 gaźniki

: pt lip 22, 2011
autor: ROBMOR
witam mam problem z gaźnikami w 500-e przelewa w zasadzie tylko lewą ale nie jestem do końca pewien próbowałem zamieniać zawory iglicowe czyścić oczywiście cały gaźnik regulowałem poziom paliwa na wężyki czyściłem kranik (z tym że nie jestem pewien co do niego bo wygląda dość kiepsko ) z tym że membrana nie jest porozdzierana czy dziurawa .
Nie wiem tylko czy zasada działania membrany w kraniku jest tylko otwiera - zamyka czy jeszcze jakoś dawkuje ilość? W każdym razie na zimnym jak postoi odpala potem obroty w górę i zong leje się jak z wiadra i gaśnie i koniec. Walcze już parę dni i dupa!!

Trochę mi głupio bo to niby "tylko " gaźniki ale mnie krew zalewa że sobie nie mogę poradzić
Jak by kto miał pomysł to b.proszę o rade.
Ps. mieszkam w IRL a tu znaleść jakiegos fachmana to jak garniec ze złotem :wall:

: pt lip 22, 2011
autor: Goblin
Witam.
Gaźnik ma 3 pozycje - zalewanie gażników normalna praca (podciśnienie wymagane aby kranik pobierał paliwo) i rezerwa.
powinieneś sprawdzić sprawę następująco - sciągasz węzyk z gaznika i szukasz pozycji zalewania, jeśli leje na wszystkich to padł kranik, jeśli na jednej to kranik ok.
Z tego co piszesz to możesz miec walnienty kranik lubodpalasz na zalewaniu. Kranik nie ma pozycji zamknięty.
(500C).
Pozdrawiam

: pt lip 22, 2011
autor: fitter
Zaraz, zaraz Marcinku - mój kranik nie ma zalewania tylko "zamknięty", poza tym otwarty i rezerwa - obaj go znamy więc nie zaprzeczysz :mrgreen: Kwestia więc jaką 500-tkę ma Kolega...
A poza tym to w 100% przyznaję Ci rację :pada:

: pt lip 22, 2011
autor: Konrad
Robmor na PW masz info o które prosiłeś mam nadzieję, że pomoże. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

: pt lip 22, 2011
autor: ROBMOR
jutro rano sprawdzę jeszcze raz te igliczki, ale co dziwne ja je czyściłem sprawdzałem i zamieniałem miejscami i leje zawsze z tego lewego (przynajmniej bardziej leje)
Poza tym ja mam kranik RES ON OFF nie mam opcji zalewania??
Rano rozbiorę i pokombinuje i dam wam znać co z tego wyszło na marginesie już zamówiłem nowe i igliczki i membranę a wyciąganie i wkładanie gaźników mam tak opanowane że mógłbym to na czas robić .

wielkie dzięki za rady :D

: sob lip 23, 2011
autor: Goblin



--------------------------------------------------------------------------------

Zaraz, zaraz Marcinku - mój kranik nie ma zalewania tylko "zamknięty", poza tym otwarty i rezerwa - obaj go znamy więc nie zaprzeczysz Kwestia więc jaką 500-tkę ma Kolega...
A poza tym to w 100% przyznaję Ci rację
Napisałem (500C), nie mniej trzeba sprawdzić kranik zdejmując wężyk, może popuszcza? :p

: sob lip 23, 2011
autor: Konrad
W moim moto kranik tez ma trzy pozycje ON OFF i RES. Osobiście by zalać gaźnik po dłuższym postoju otwieram go na ON lub RES w zależności od ilości paliwa w zbiorniku zdejmuję wężyk z podciśnienia zakładam drugi dłuższy i zaciągam powietrze żeby się otworzył bo jak wiecie kranik otwiera się dopiero po uruchomieniu silnika :mrgreen: kiedy podciśnienie z silnika zasysa membranę umieszczoną w jego wnętrzu.

: sob lip 23, 2011
autor: ROBMOR
tak tak masz rację ja też tak robię

Ale !! SUKCES!! nie leje zrobiłem!!

Przyśniło mi się w nocy spać nie mogłem i o 6.oo poszedłem sprawdzić i DZIAŁA
lewa igliczka ta sprężynka co dociska ją do gniazda była wyrobiona za miękka i nie dociskała zupełnie do gniazda
jak mówiłem zamówiłem nowe więc na próbę zalałem ją kropelką by ją unieruchomić w górnym położeniu i domknęła teraz całkowicie i nic a nic nie przelewa!!
Czekam teraz do poniedziałku pbo przylatują do mnie z POlandu i dowiozą mi te zamówione części to pozakładam oryginały i znowu wyjade

Sąsiedzi mnie tylko teraz nie lubią bo przez tydzień dałem im popalić jak go ciągle paliłem a on na maxa obroty wchodził (ja mam puste rury tylko) mówili mi obraz w telewizorni im skacze he he

serdeczne dzięki za pomoc dużo do myślenia :piwa: :piwa:

: sob lip 23, 2011
autor: Konrad
No to spoko ciesze się, że mogłem pomóc jak by co zawsze służę radą szerokości i przyczepności :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

: ndz lip 24, 2011
autor: Goblin
Grtuluję, teraz po wymianie w drogę. :yeee: