Mam dobrą wiadomość.
Zmiany temperatury idą w dobrą stronę.
Ohydna, wkrótce błotnista odwilż zwiastuje nadejście wiosny.
Moje psy to potwierdzają, bo zaczynają gubić sierść,
czyli zaczęło się skaranie boskie z tymi odkurzaczami.
Aku trzyma napięcie, jest gotowy.
Luty jest krótki, a za nim marzec - odkrywcze.
To by było na razie.
