Akumulator

mlody1972
Posty: 123
Rejestracja: czw maja 06, 2010
Miejscowość: Białystok
Motocykl: Kawasaki VN 750
VROC: 33614

Akumulator

Post autor: mlody1972 » wt mar 01, 2011

Hejo
Chlopaki podpowiedzcie mi w sprawie akumulatora.
W tamtym roku latem kupilem nowy akumulator do mojego sprzecika vn750, aktualnie motocykl stoi w nie ogrzewanym garazyku ale temperatura rzadko spada tam do - 5 przy siarczystych mrozach.
Akumulator caly czas siedzi w motocyklu, laduje go dwa razy w miesiacu.
Wczoraj chialem go odpalic, oczywiscie naladowalem akumulator pare razy zakrecil i akuu padlo, naladowalem ponownie i znowu akuu padlo, bardzo malo kreci szybko sie rozladowuje, na moj chlopski rozum powinien wiecej razy zakrecic z werwa niz mniej wiecej 10 razy i stop??
Dobrze mysle czy nie..uwazacie ze akuu pada??
mlody1972

Awatar użytkownika
Abrams
Posty: 6172
Rejestracja: pn kwie 12, 2010
Miejscowość: Warszawa
Motocykl: VN2000 Limited '05
VROC: 29561

Re: Akumulator

Post autor: Abrams » wt mar 01, 2011

mlody1972 pisze:Hejo
Chlopaki podpowiedzcie mi w sprawie akumulatora.
W tamtym roku latem kupilem nowy akumulator do mojego sprzecika vn750, aktualnie motocykl stoi w nie ogrzewanym garazyku ale temperatura rzadko spada tam do - 5 przy siarczystych mrozach.
Akumulator caly czas siedzi w motocyklu, laduje go dwa razy w miesiacu.
Wczoraj chialem go odpalic, oczywiscie naladowalem akumulator pare razy zakrecil i akuu padlo, naladowalem ponownie i znowu akuu padlo, bardzo malo kreci szybko sie rozladowuje, na moj chlopski rozum powinien wiecej razy zakrecic z werwa niz mniej wiecej 10 razy i stop??
Dobrze mysle czy nie..uwazacie ze akuu pada??

Weź to aku do ciepłego mieszkania niech się ogrzeje, podładuj i ciepłe zatargaj do moto powinno pomóc.
A jak nie pomoże to może trzeba innego błędu poszukać.
VN2000 Limited '05 Special Polar Polish Winter Edition II 113KM

VROC #29561

Awatar użytkownika
Ja-jo
Posty: 1450
Rejestracja: pt kwie 09, 2010
Miejscowość: Warszawa
Motocykl: VN750,GSF1200s
VROC: 33339

Post autor: Ja-jo » wt mar 01, 2011

może zobacz czy przy tym ładowaniu nie wygotowało ci się wszystko ze środka
Zostanie po nas tylko kurz,
a może jeszcze...,
nie, może już.
VROC #33339

mlody1972
Posty: 123
Rejestracja: czw maja 06, 2010
Miejscowość: Białystok
Motocykl: Kawasaki VN 750
VROC: 33614

Post autor: mlody1972 » wt mar 01, 2011

Dzieki Abrams sprawdze..:)
A aku jest zalane do pelna..sprawdzalem:)) Laduje specjalnie pzreznaczonym do motocyklowych akumulatorow prostownikiem.
Ahh jeszcze jedna uwaga, jak juz odpale to potem odpala bez problemu:)), ale na drugi dzien znowu to samo:)
mlody1972

Awatar użytkownika
Abrams
Posty: 6172
Rejestracja: pn kwie 12, 2010
Miejscowość: Warszawa
Motocykl: VN2000 Limited '05
VROC: 29561

Post autor: Abrams » wt mar 01, 2011

mlody1972 pisze:Dzieki Abrams sprawdze..:)
A aku jest zalane do pelna..sprawdzalem:)) Laduje specjalnie pzreznaczonym do motocyklowych akumulatorow prostownikiem.
Ahh jeszcze jedna uwaga, jak juz odpale to potem odpala bez problemu:)), ale na drugi dzien znowu to samo:)
Jak zostawiasz aku w motorze i na drugi dzień siada to albo masz jakieś zwarcie w instalacji , albo aku do bani
VN2000 Limited '05 Special Polar Polish Winter Edition II 113KM

VROC #29561

mlody1972
Posty: 123
Rejestracja: czw maja 06, 2010
Miejscowość: Białystok
Motocykl: Kawasaki VN 750
VROC: 33614

Post autor: mlody1972 » wt mar 01, 2011

hm...wezme do domu ..sprawdze...a jak nie to i tak przed sezonem musze stawiac do mechaniora..spzregło trzeba robic, zsynchronizowac gaźniki, moze razem przewinac alternator jak juz bedzie silnik wyjety:):)
Poki co dzieki za podpowiedzi:))
Jeszcze zrobie jedna rzecz...jak wyjme aku..to na drugi dzien wloze i jedna klemre nie podlacze...zajde na drugi dzien i wtedy podepne i jak odpali to znaczy ze jakies zwarcie:((
Pozzdrawiam:))
mlody1972

Awatar użytkownika
Ronin
Posty: 564
Rejestracja: czw lut 03, 2011
Miejscowość: Wysokie Mazowieckie
Motocykl: vulcan 1600 nomad
VROC: 0

Post autor: Ronin » wt mar 01, 2011

Warto sprawdzić czy to akumulator żelowy czy też kwasowy
jeśli kwasowy to rada abramsa się przyda i można tak zrobić ,jeśli natomiast jest to
żel należy naładować go limiterem napięcia .
Nikt nie steruje własnym życiem. Najlepsze, co można zrobić, to pozwolić sobą kierować tym, którzy są dobrzy, którzy cię kochają
– Orson Scott Card

Eden

Post autor: Eden » wt mar 01, 2011

a po co Ty 10 razy zapalasz motocykl, czy to znaczy ze nie pali i to sa kolejne próby?

szkoda chyba silnika na odpalanie co dwa tygodnie i to kilka razy pod rząd

to tak IMHO

mlody1972
Posty: 123
Rejestracja: czw maja 06, 2010
Miejscowość: Białystok
Motocykl: Kawasaki VN 750
VROC: 33614

Post autor: mlody1972 » wt mar 01, 2011

Eden ale cos zle zrozumiales z Tym odpalaniem..ja nie napisalem ze 10 razy odpalam co dwa tygodnie Tylko laduje co dwa tygodnie akumulator.
A odpalic próbowałem wczoraj...i nie dalem rady i razem w sumie w krotkich odstepach krecenia silnika...padl mi po 10 krotnej probie akumulator.
A jak juz odpalilem to pracowal 30 minut .
Pozdrawiam:)
Ostatnio zmieniony wt mar 01, 2011 przez mlody1972, łącznie zmieniany 1 raz.
mlody1972

Awatar użytkownika
Lacik
Posty: 2139
Rejestracja: wt sie 10, 2010
Miejscowość: Sosnowiec
Motocykl: VN2000 Limited, FJR1300
VROC: 33363

Post autor: Lacik » wt mar 01, 2011

Panowie troche sie podepne chamsko do tematu ale powiedzcie mi jedna rzecz... . Dzisiaj sprawdzalem napiecie i na chodzie ma 13 V, jak dodaje gazu nic sie nie rusza. Czy to nie jest za malo? gdzies czytalem ze ma byc 14.4? czasem zdarza mi sie problem z zapalaniem :/

Awatar użytkownika
Abrams
Posty: 6172
Rejestracja: pn kwie 12, 2010
Miejscowość: Warszawa
Motocykl: VN2000 Limited '05
VROC: 29561

Post autor: Abrams » wt mar 01, 2011

Lacik pisze:Panowie troche sie podepne chamsko do tematu ale powiedzcie mi jedna rzecz... . Dzisiaj sprawdzalem napiecie i na chodzie ma 13 V, jak dodaje gazu nic sie nie rusza. Czy to nie jest za malo? gdzies czytalem ze ma byc 14.4? czasem zdarza mi sie problem z zapalaniem :/
Ciut za mało niestety
VN2000 Limited '05 Special Polar Polish Winter Edition II 113KM

VROC #29561

Awatar użytkownika
Piotr_Classic
Posty: 2566
Rejestracja: pn cze 21, 2010
Miejscowość: Madryt
Motocykl: HD Street Glide
VROC: 32438

Post autor: Piotr_Classic » wt mar 01, 2011

Abrams pisze:
Lacik pisze:Panowie troche sie podepne chamsko do tematu ale powiedzcie mi jedna rzecz... . Dzisiaj sprawdzalem napiecie i na chodzie ma 13 V, jak dodaje gazu nic sie nie rusza. Czy to nie jest za malo? gdzies czytalem ze ma byc 14.4? czasem zdarza mi sie problem z zapalaniem :/
Ciut za mało niestety
Ten post rozwiał moje wszelkie wątpliwości co do tego tematu.... polecam

http://vulcaneria.pl/viewtopic.php?t=686

mlody1972
Posty: 123
Rejestracja: czw maja 06, 2010
Miejscowość: Białystok
Motocykl: Kawasaki VN 750
VROC: 33614

Post autor: mlody1972 » wt mar 01, 2011

No coz nie pozostalo nic innego jak troche posiedziec i poczyscic styki:)
mlody1972

Eden

Post autor: Eden » wt mar 01, 2011

ale 10 prób to dużo, dziwne ze nie zapalil, może cos z moto jest nie tak a nie tylko aku

a napisales teraz ze po 10 probach padl aku a jak zapalil to chodzil pol godziny

skoro padl aku to jak to sie stalo ze jednak zapalil

cos ja chyba slabo kumam dzisiaj
:hurra:

Luzak

Post autor: Luzak » wt mar 01, 2011

Eden nie pij już i daj spokój. Rano wstaniesz, wypijesz kefir, jeszcze raz przeczytasz i zrozumiesz.

Eden

Post autor: Eden » wt mar 01, 2011

nooo a o cooooo tutuu chooodddddziii

hihi tak sie troche drocze z młodym1972

moto poczuje wiosne i bedzie paliło jak trzeba

Awatar użytkownika
mrblack
Posty: 99
Rejestracja: wt lip 13, 2010
Miejscowość: Mazuria
Motocykl: AWO Simson ver. Military
VROC: 0

Post autor: mrblack » sob mar 05, 2011

Siemako.

Tak nawiasem mówiąc bez sensu jest przepalanie zimą motocykla szczególnie w zimnym garażu.

Ja tak kiedyś robiłem i trzeba było później zawsze wymieniac swiece i akumulatorek :cry: .

Też mam nieogrzewany garażyk i na koniec sezonu wtrysk oliwy w cylinderki, przekręcam parę razy korbą akumulatorek do domu i czekamy wiosenki. No i można paliwko zrzucić bo woda może sie pojawić w gazolinie.

A na jak już sie ociepli to sam miodek cała procedura uruchamiania !!!!!! Kumacie: ciepło napierdziela w grzbiet a ty tańczysz wokół motka aby odbuchał.... Super :ok:

No chyba, że macie motorki na pełnym wtrysku i w ciepłym garażu to inna bajka :mrgreen:

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Jest 1 użytkownik online :: 0 zarejestrowanych, 0 ukrytych i 1 gość

Najwięcej użytkowników (637) było online pt lis 22, 2024

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Dzisiaj urodziny obchodzą