Post
autor: pink-f » ndz lip 10, 2011
Dzięki za odzew.
Właśnie wróciłem z garażu :
*Pali od strzała, po odpaleniu w przeciągu minuty jest tak zagrzany, że nie mogę dotknąć ożebrowania silnika - to chyba niezdrowe.
*Wentylator się załącza.
*odkręciłem korek wlewu płynu chłodniczego, po pewnym czasie poziom podniósł się i płyn zaczął wypływać (zassało go gdy włączył się wentylator, gdy wentylator przestał pracować poziom podniósł się na nowo).
i co WY na to?
pozdrawiam Michał
A ha... "masła "pod korkiem oleju nie ma, płyn chłodniczy czysty - to tyle na plus