Ja też na twoim miejscu bym się ich uczepił, ponieważ widać, że nierzetelnie podchodzą do tematu w związku z tym, komuś może stać się większa krzywda.
Jak ja się uczyłem to na początku robiłem 8 a instruktor siedział i gadał z innym instruktorem, po pewnym czasie kursu (kilkunasta godzina), wsiadam na motocykl zaczynam robić 8 a instruktor do mnie mówi: Ale ty na 8 musisz się rozglądać i przed linią jak wjeżdżasz, też musisz sprawdzić czy możesz się dołączyć do ruchu

tak mnie rozwalił swoją spostrzegawczością pod koniec kursu, że nie miałem siły się denerwować (trzeba zaznaczyć, ze każdą godzinę zaczynaliśmy od tych manewrów). Pytam go skąd mam to wiedzieć a on do mnie zebym mu przypominał o niektórych rzeczach, które robiliśmy, a których nie :mrgrin: znał odpowiedź na wszystko