
pozdrawiam
dobrze nasmarować i nie skręcać przy montażu ani też nie zginać za bardzo...Mateusz G pisze:Ja też mam pewien problem z licznikiem otóż od zeszłego roku już ze 4 razy pękła mi linka prędkościomerza... Początkowo normalnie wymieniłem (dorabianą nie oryginalną) chodziła ze 3 tys km, padła itd. Tak ze 4 czy 5 razy. Przypuszczam że może licznik już cos za ciężko chodzi że te linki tak pękają. Macie jakieś pomysly jak to rozwiązać?
Trzeba wolniej jeździćMateusz G pisze:Ja też mam pewien problem z licznikiem otóż od zeszłego roku już ze 4 razy pękła mi linka prędkościomerza... Początkowo normalnie wymieniłem (dorabianą nie oryginalną) chodziła ze 3 tys km, padła itd. Tak ze 4 czy 5 razy. Przypuszczam że może licznik już cos za ciężko chodzi że te linki tak pękają. Macie jakieś pomysly jak to rozwiązać?
Chyba nie tędy droga... Ale dziękiLuzak pisze:Trzeba wolniej jeździćMateusz G pisze:Ja też mam pewien problem z licznikiem otóż od zeszłego roku już ze 4 razy pękła mi linka prędkościomerza... Początkowo normalnie wymieniłem (dorabianą nie oryginalną) chodziła ze 3 tys km, padła itd. Tak ze 4 czy 5 razy. Przypuszczam że może licznik już cos za ciężko chodzi że te linki tak pękają. Macie jakieś pomysly jak to rozwiązać?
Nasmarować tą linke? Jak mi facet w Częstochowie dorabia to ona uz jest w miare nasmarowana. Też myślalem o tym że zgięta może być ale starałem sie zakładać w miare prosto i znowu pękła. Najgorzej że nie ma wskaźnika paliwa w VNie 800 i nie wiadomo ile paliwa jest-tak to sobie licznik kasowałem. Echhh...Mateusz G pisze:dobrze nasmarować i nie skręcać przy montażu ani też nie zginać za bardzo...