
Dopełnię informację o sobie, że jestem początkującym jeźdźcem - uczę się jazdy i uczę się moto.
Tak jak opisałeś Oktogon, pomaga ale jak sytuacja robi się nerwowa to czasu zaczyna brakować, dobrze, że moto ma duży moment to z każdego biegu jakoś ruszy.oktogon pisze:Na postoju jak nie wiesz na którym niegu masz moto to popuść delikatnie klamkę sprzęgła, ale tylko tak zeby było czuć ze wskoczył bieg, dociśnij ponownie klamkę i próbuj wtedy wrzucać luz.
Uświadom mnie MarKov problem minął czy nauczyłeś się go "omijać".MarKov pisze:nie nerwowo poczekaj chwilke a zobaczysz ze jak polatasz troszke to problem sam minie![]()
![]()
tez tak mialem wiec nie przejmuj sie i uczcie sie wzajemnie z![]()
Otóż to. I nie redukujemy "zbijając" po kilka biegów na jednym sprzęgle (przy okazji uczysz się wykorzystywać moment hamujący silnika i oszczędzasz skrzynię). I musi być dobrze. Mojej się zdarza problem ze zrzuceniem z jedynki na luz, ale tylko na zimnym silniku. Wtedy pomaga sekwencja: lekki nacisk nogą -> gaz -> dociśnięcie nogą i wrzucenie luzu.Pantani pisze:to moze ja jako swiezak sie odezwe bo tez sie uczylem niedawno. Warto zaczac od rad podstawowych. Przed zatrzymaniem redukujesz biegi kolejno az do jedynki (jedynka jak juz ledwo sie toczysz) a luz wrzucasz po zatrzymaniu sie bo wtedy nie wejdzie dwojka (o ile sie nie myle to jest w instrukcji moto)