Tak mówią. Zresztą ma zwielokrotnione ponad standard różne systemy i specjalne opancerzenie. Jak to w letadłach bezpośredniego wsparcia pola walki.
My tu gadu, gadu, a tu jakieś białe i zimne g. pojawiło mi się za oknem. Nikt mnie nie pytał o zdanie. Dlatego coś na odreagowanie.
Właśnie poleciał, następny jutro, a my w ciszy rokoszujemy się w kolorami i ciepłem Karaibów.
P.S. Mam znajomych, którzy co roku spędzają w tym regionie czas od grudnia do maja, niemieccy emeryci. Trochę mnie to rusza negatywnie, chociaż ludzie są ok.

Ostatnio zmieniony pn gru 03, 2012 przez
mirad, łącznie zmieniany 1 raz.