
podczas ostatnich poszukiwan "swierszcza", ktory mnie niestety ciagle wnerwia znikla mi sygnalizacja kierunkow na konsoli, same kierunki, dzialaja, migaja sobie ladnie jak nalezy, przelacznik w manetce sprawny itp
brak tylko tej migajacej zielonej (srodkowej) lampki pod zegarem
czy mozliwe ze przepalila sie po prostu zaroweczka?(glupie pytanie jasen ze mozliwe

nie sprawdzalam czy prad tam dochodzi, bo ciagle nie dorobilam sie miernika

sprawdzilam, tyle co moglam czy jakis kabelek nie wylecial z kostki, sa dwa zielony i szary (albo takie kolory przypominajace)
jak wlacze kierunkowskaz to podswietlenie zegara oraz pozostale czerwone kontrolki lekko jakby migaly, wiec zakladam ze prad tam jednak jakis dochodzi, czy sie myle?
no dobra kupie sobie w koncu ten miernik, sama widze zeby sie przydal...
*swierszcz - to paskudny owad, ktory zamieszkuje nasz motocykl, nigdy go nie widzialam ale za to slysze go za kazdym razem jak gdzies jade, czesem glosniej, czasem ciszej ale slysze, denerwuje mnie to okrutnie i jak go znajde to go zabije...
pozdrawiam
Ruda
