Wypadało by co by się przywitać i jakoś przedstawić. Wprawdzie późno ale lepiej późno niż wcale. Ja na swoim VN 800A śmigam drugi sezon 4 tysie już pyknęło

. Mam nadzieje że jeszcze trochę dokręcę w tym sezonie w równie świetnym towarzystwie jak do tej pory

, o ile aura na to pozwoli.
Do zobaczenia na szlaku.
