I stało się z dnia na dzień nie odpalił mi motor. Wszystko było dobrze jeździłem i na drugi dzień kręcę i kręcę i nic, paliwo dochodzi iskra jest a tu nawet nie prychnie. Po dłuższym kręceniu świece suche

? ale paliwo w komorze pływakowej jest o co chodzi

? W akcie desperacji próba na ,,pycha,, i o dziwo prychnął i zapalił

! Po chwili pracy zgasiłem i zapalał normalnie. Ale po ok 1h to samo tylko na ,,pycha,, może ktoś przerabiał temat albo wie w czym problem.