Chciałem sie przywitać.
Od lat jeździłem na dużych kiblach- Piaggio , Burgman , BMW ale lat przybyło i człowiek zmężniał

Przyszedł czas na DUŻĄ fure ...zdecydowałem że Kawasaki VN1700 Vaquero będzie kamieniem milowym w mojej ewolucji motocyklowej.
Moto pewnie jest juz znane bo śmigało po Slasku -(zloty Chudów ) ale nowy jeżdziec go dosiada..... Do zobaczenia w trasie ...i LwG
Bartek "Colonel" z Jaworzna
