Wychowanie, czyli rodzina i środowisko to jeden czynnik. Najczęściej główny.
Drugi to cechy indywidualne osobnika. Pojecie normalności to cechy od => do. Pomiędzy jest przestrzeń, w której można mieć cechy utrudniające właściwy stosunek do otoczenia. Budowa mózgu również determinuje zachowania nietypowe społecznie. Jak zdiagnozuje się sytuację odpowiednio wcześnie i zastosuje odpowiednie środki wychowawcze - bez pomocy psychologa oraz farmakologii nie da się - to są szanse na powodzenie. Inaczej będzie całe życie niedostosowany społecznie. Bicie na nic się nie przyda.
Ten osobnik to problem, ale w dzisiejszych czasach wszelkiego relatywizmu?
Może jeszcze zrobi karierę w tv, ludzie lubią takie smaczki.
Widzieliście może jakiś odcinek Jerry Springera? /albo jakoś tak/. Występujące tam typy są podobne. Żałosne widowisko, ale sprzedaje się.
