Witajcie!Odpowiadając na propozycje montażu różnych silników(w tym samochodowych)niniejszym oświadczam,że jeśli przyjdzie na to czas,wezmę co dacie.....

.
Wychodząc naprzeciw licznym postulatom upublicznienia ceny za usługę szlifowania wału itp........sorry,nasłuchałem się ostatnio fragmentów przemówień tow.Wiesława zwanego Gomółką.A tak na poważnie to przywieźli mi wał i resztę z obróbki.Wygląda to nieźle.Po pomiarze średnicówką i mikrometrem nie widać owalu czopów i korbowodów.Po wstępnym skręceniu korb na wale i osadzenia wału w prowizorycznie złozonych karterach wszystko obraca się lekko,bez oporu niezależnie od położenia.Z dorobieniem panewek i azotowaniem powierzchni czopów zapłaciłem 700 PLN.Wydaje się,że cena niewygórowana.A więc Moi Drodzy tera trza już ciągnąć ten remont z niewiadomym skutkiem.Na marginesie powiem,że zaciekawiła mnie aukcja z tym VN 1600.Narazie jest 1 zł bez ceny minimalnej.Jutro zalicytuję,może wygram aukcję za 5 zł?

Kolego Fatman76.Dzięki za info,napewno się odezwę w sprawie gratów,ale juz na PW.Tak jak napisałes też mam obawy na jak długo wystarczą dorabiane panewki itp.Co do krótkiej ich trwałości to może tylko mit,a może nie.W życiu bywam uparty i(podobno) konsekwentny w dążeniu do celu i chcę przetestować to na własnej skórze.Co ma być to będzie-w razie czego na przyszłość będę pierwszym,który takie pomysły kolegom wybije z głowy hehe.Pozdrowionka Griszka.
Im więcej jeżdżę tym mniej jestem najeżdżony,tym bardziej chcę więcej i więcej...