Witam wszystkich ponownie
znowu jestem szczęśliwy i znowu irlandzkie drogi stoją przede mną otworem!!
Jakby ktoś na przyszłość potrzebował to:
Nawet gdy różni się wałek w silniku a ktoś nie wzbrania się przed łańcuchem i nie chce pruć całego silnika to wszystko pasuje z GPZ koło zębate tylne i kosz tylny i karter bo potrzebujemy miejsce mocowania na trzpień dźwigienki zmiany biegów
Ja jestem już po wypróbowałem przed chwilą i nawet nie zwróciłem uwagi że mam łancuch nie pas nie ma to dla mnie różnicy przynajmniej na razie
W moim przypadku może miało znaczenie to że kupiłem silnik z GPZ-a w wersji amerykańskiej może stąd te różnice nie wiem miał też inne delikatne zmiany dwa dodatkowe króćce na węże na pokrywie zaworowej nie było za to miejsca na wężyk podgrzewający gaźniki itp ale to adoptowałem z mojego starego silnika a i pokrywa zakrywająca koło pasowe czy zębatkę trzyma się tylko na dwie górne śruby bo dół nie pasuje na otwory ale to nie przeszkadza
Reasumując wszystko się udało zapierdziela jak trzeba i mam tylko nadzieje że to już ostatnie kłopoty (przynajmiej w tym sezonie)
Pozdrawiam wszystkich