Mam od niedawna VN 750 rocznik 1998 - otóż stwierdziłem ,że akumulator coś jakby za krótko (chce ze mną współpracować) .Kupiłem drugi ...... teoretycznie ładuje - (z ruchu świateł na ścianie w garażu ) po dodaniu gazu widać ładowanie .
No i fajnie ale wystarczy pojeździć dzień , na drugi dzień już powoli już akum zaczyna siadać .
Mierzył gość ładowanie przy 2500 tyś było ok 12.8 - 13 V przy 5000 ok 13.8 (z zapalonymi światłami) powiedział ,że jak na motocykl to ok. Po wyłączeniu stacyjki prąd nigdzie nie uciekał .............. ale co z tego jak juz mnie trzy razy zwiódł nowy akumulator :-(
Dziwny dziw - Moja skromna osoba tak sobie domniema ,że być może przestaje ładować po dłuższej jeździe ...............?
Może ktoś mądry podpowie

Dzięki z góry
Acha , czy zna ktoś może fachowca mechanika z okolic Łodzi , Rawy Mazowieckiej któremu można powierzyć motocykl do napraw regulacji itp. ?