Kosztuje poniżej 2zł za puszkę więc zaryzykowałem i kupiłem na próbę - nawet całkiem znośne w smaku

Zazdroszczę ludziom, którzy po filiżance kawy potrafią nie spać całą noc. Na mnie kofeina jakoś nie działa i po litrze energetyka też nic się nie dzieje. Co rano robię sobie kawunie 4 łyżeczki mielonej w półlitrowym kubanie ale to też raczej kwestia przyzwyczajenia bo zaraz po nim mogę iść lulu. Ale Vulcana energetycznego będę musiał wypróbowaćRobson pisze:O ile mała dawka 0,25l nie da mi rady, o tyle po wypiciu chyba 0,7l serce wyskakiwało mi z piersi
Bliżej 40-tki zmienisz zdanie na temat wpływu różnych energetyków i kofeinek na organizmPainkiller pisze:Zazdroszczę ludziom, którzy po filiżance kawy potrafią nie spać całą noc. Na mnie kofeina jakoś nie działa i po litrze energetyka też nic się nie dzieje. Co rano robię sobie kawunie 4 łyżeczki mielonej w półlitrowym kubanie ale to też raczej kwestia przyzwyczajenia bo zaraz po nim mogę iść lulu. Ale Vulcana energetycznego będę musiał wypróbowaćRobson pisze:O ile mała dawka 0,25l nie da mi rady, o tyle po wypiciu chyba 0,7l serce wyskakiwało mi z piersi